izolacja fundamentów

Wraz z nadejściem późnej jesieni i zimy na budowach pojawia się dobrze znany dylemat: czy izolacja fundamentów zimą ma w ogóle sens, a jeśli tak — to jakie materiały można stosować? Wystarczy rzut oka na grupy budowlane w mediach społecznościowych, by zobaczyć, że to temat jak najbardziej na czasie. Właśnie w takich warunkach powstają pytania w rodzaju: „Płyta fundamentowa jest mokra, dookoła śnieg — kłaść hydroizolację teraz czy próbować suszyć palnikiem?”.

To nie są sytuacje wyjątkowe, lecz codzienność wykonawców, którzy próbują domknąć kolejne etapy inwestycji, zanim pogoda całkowicie pokrzyżuje plany. W odpowiedzi na te realne problemy wykonawców czy inwestorów zwróciliśmy się do kilku producentów chemii budowlanej z jednym, fundamentalnym pytaniem: jakie materiały izolacyjne nadają się do poprawnej aplikacji pomimo niskich temperatur? I choć większość firm początkowo deklarowała udział, ostatecznie pełną odpowiedź dostarczyła firma Nexler, prezentując komentarz techniczny w formie nagrania wideo.

Zimowe warunki a izolacja fundamentów

Jak wyjaśnia Pan Marek Folwarczny – technik i szkoleniowiec firmy Nexler, kluczowym elementem każdej decyzji powinien być zdrowy rozsądek oraz trzymanie się rygorów technologicznych. Większość materiałów stosowanych do wykonywania izolacji fundamentów — zwłaszcza popularne masy KMB — to dyspersje wodne. Oznacza to, że nie można ich stosować w temperaturach poniżej zera, ponieważ woda zawarta w produkcie zacznie zamarzać, niszcząc strukturę powłoki.

Standardowy zakres temperatur aplikacji większości mas KMB to od +5°C do +30°C. W praktyce oznacza to, że gdy na budowie temperatury spadają do 2–3°C, a w nocy utrzymuje się przymrozek, okno pogodowe jest niewystarczające, by zachować trwałość i właściwości powłoki.

Warto przy tym pamiętać, że nawet jeśli produkt teoretycznie można stosować w temperaturze 0°C, to wciąż obowiązuje jedno z najważniejszych założeń technologicznych: podłoże nie może być zmrożone ani oblodzone.

I tu pojawia się sedno sprawy — jak trafnie zauważył Marek Folwarczny:
„Jeżeli mieliśmy ujemną temperaturę przez całą noc, to nie ma mowy, by podłoże nie było zmrożone. W ciągu dnia nie zdążymy go odmrozić ani ogrzać na tyle, aby stosować jakąkolwiek masę KMB.”

Krótko mówiąc: temperatura powietrza to jedno, a stan podłoża — drugie. Nawet jeśli na termometrze w południe zobaczymy +2°C, fundament, który przez 12 godzin był przemarznięty, nadal pozostaje zimny i zawilgocony wewnętrznie. W takich warunkach żadna dyspersyjna izolacja fundamentów nie będzie prawidłowo pracować.

Nexler: produkty, które można stosować zimą

Nexler posiada w ofercie cztery masy bitumiczne typu KMB z serii BitFlex, ale żadna z nich nie jest przeznaczona do aplikacji w temperaturach ujemnych. Natomiast w odpowiedzi na potrzeby rynku firma wprowadziła specjalny produkt zimowy:
Styrbit 2000 K — wersja zimowa.

Najważniejsze właściwości:

  • minimalna temperatura stosowania: 0°C,
  • produkt bitumiczny, ale nie jest to klasyczna masa KMB,
  • zachowuje parametry przy niższych temperaturach,
  • nadal wymaga niezmrożonego i przygotowanego podłoża.

To ostatnie jest absolutnie kluczowe. Nawet najlepszy materiał zimowy nie zadziała, jeśli aplikacja będzie wykonana na zamarznięty beton. Nie pomogą palniki, nagrzewnice ani inne przyspieszanie robót. Zgodnie z zasadą: najpierw technologia, potem tempo. Sprawdź też inne produkty, które możesz zastosować do izolacji fundamentów w niskich temperaturach: https://izoleo.com.pl/szukaj-po-zastosowaniu/

Dlaczego izolacja fundamentów zimą bywa ryzykowna?

Z punktu widzenia fizyki budowli problem jest oczywisty: woda zawarta w betonie marznie, zwiększając objętość. Powoduje to mikropęknięcia, a izolacja nałożona nawet jeśli początkowo trzyma się powierzchni, z czasem odspoi się pod wpływem ruchów podłoża i cykli zamarzania/odmarzania.

Ryzyko obejmuje:

  • odspajanie izolacji,
  • powstawanie pęcherzy,
  • mikropęknięcia w powłoce,
  • brak pełnego związania chemicznego,
  • skrócenie trwałości całego systemu hydroizolacyjnego.

Właśnie dlatego tak ważne jest, aby izolacja fundamentów była wykonywana w odpowiednich warunkach — a zimą takie warunki występują rzadko, a właściwie wcale.

Kiedy lepiej poczekać?

Czasami jedynym właściwym rozwiązaniem jest… przerwać prace i poczekać na korzystniejsze warunki. Choć na budowie często „goni termin”, a inwestor naciska, to jednak źle wykonana izolacja fundamentów przynosi szkody wielokrotnie większe niż przesunięty harmonogram.

Podsumowanie: technologia ponad wszystko

Izolacja fundamentów zimą jest tematem trudnym, często wręcz kontrowersyjnym. Z jednej strony firmy oferują produkty zimowe, a wykonawcy szukają sposobów, by „zamykać tematy”. Z drugiej — realia technologiczne są nieubłagane. Jak podkreśla Nexler, nawet najlepszy materiał nie zadziała, jeśli fundament jest zmrożony.

Dlatego w zimowych warunkach zawsze warto:

  1. sprawdzić stan podłoża,
  2. zweryfikować minimalne temperatury stosowania,
  3. unikać pracy na mrozie,
  4. zachować zdrowy rozsądek i rygor technologiczny.

Zimowa izolacja fundamentów jest możliwa — ale tylko wtedy, gdy warunki rzeczywiście na to pozwalają.

Serdecznie dziękujemy pracownikom firmy Nexler za znalezienie czasu na nagranie tego materiału wideo! Do następnego razu.

Jednocześnie zapraszamy wszystkich producentów, którzy chcą wspólnie rozwijać wiedzę wykonawców i inwestorów — niezależnie od pory roku czy tematu. Każdy merytoryczny wkład buduje lepszą świadomość całej branży.

Podobne wpisy